19.05.2018

ROCZNICA KOMUNII ŚWIĘTEJ

Niebawem minie rok od chwili kiedy po raz pierwszy przyjęliśmy Komunię Świętą. Można powiedzieć, że każda rzecz w naszym życiu kiedyś wydarzała się pierwszy raz - zrobiliśmy pierwszy krok, wypadł nam pierwszy ząb, przejechaliśmy kilka metrów bez wywrotki na rowerze.... Większości z tych wydarzeń już nie pamiętamy. Jednak dzień Pierwszej Komunii Świętej był zdecydowanie inny, wyjątkowy, był niezapomniany.

ROCZNICA KOMUNII

Po pierwsze musieliśmy po raz pierwszy wyspowiadać się. Każdy z nas czuł strach, ale też trochę podekscytowania. Działo się tak dlatego, bo szliśmy wówczas do Kogoś „obcego" i na dodatek mieliśmy przyznać się do wszystkich naszych grzechów. Niektórzy zadawali sobie pytanie: czy On mi odpuści? Kiedy podchodziliśmy w kolejce do konfesjonału widzieliśmy naszych spowiedników. Ale każdy wiedział, że ksiądz to wysłannik i przedstawiciel Jezusa. I podczas spowiedzi po raz pierwszy usłyszeliśmy słowa, które to bezpośrednio do nas powiedział Jezus: Ja odpuszczam Tobie grzechy. Gdy odchodziliśmy od konfesjonału czuliśmy radość w duchu, ale także trochę strachu przed kolejnym dniem.

W niedzielę ubrani w białe alby poszliśmy do kościoła, by po raz pierwszy przyjąć Pana Jezusa, by po raz pierwszy w pełni uczestniczyć we Mszy Świętej. Kiedy nadszedł moment przyjęcia Komunii Świętej z przejęcia zamarliśmy. Ale kiedy ksiądz podał nam mały opłatek mówiąc Ciało Chrystusa cały strach zamienił się w radość i miłość. Jedna chwila zmieniła całe nasze życie, ponieważ wszedł do niego Pan Jezus.

Teraz co tydzień w niedzielę chodzimy do kościoła by spotkać Jezusa, by przyjąć Go do serca. Kiedy nabroimy wiemy, że musimy się do tego przyznać, a On nam wybaczy Dzięki Pierwszym Piątkom umocniliśmy bliskość z Jezusem - my poznaliśmy lepiej Jego, a On poznał nas. Podczas rocznicy Pierwszej Komunii Świętej znów się z Nim spotkamy. Teraz nie czujemy już jednak strachu. Jezus jest naszym Panem, ale również Przyjacielem. Z chęcią więc pójdziemy, by przyjąć Go do naszych serc i wspólnie się radować.

Gabriela Brzęk 4f


 

pasek3